Etyka “pozycjonera”
Napisano Czerwiec 28, 2009, przez admin, w SEO Google.
Ostatnio moją uwagę zwrócił spory spadek jednej ze stron lekko pozycjonowanej na niezbyt trudne frazy. Co zwróciło moją uwagę? Statystyki pokazały przejścia ze stron zupełnie nieadekwatnych, a często wzbudzających moje zdziwienie zwłaszcza, że wszelkie próby odnalezienia na nich linków do mojej strony kończyły się niepowodzeniem. Co się okazało..
Oczywista oczywistość się okazała. Strona została dodana do systemu wymiany linków. Ale co najdziwniejsze ja jej nie dodałem. Ta strona nie uczestniczy, a raczej nie uczestniczyła do żadnych SWL. Druga oczywista oczywistość powiązana z nagłym spadkiem strony to działanie konkurencji? Przyznam, że nie testowałem depozycjonowania w ten sposób, ale wygląda to jednoznacznie. Skoro ja strony nie umieściłem w SWL, a się w takim pokazała na innych stronach uczestniczących być może ktoś specjalnie chciał wrzucić wiele linków do niej tylko po to żeby dostała filtr..
Sprawa jednak wygląda dość ciekawie. Strona wróciła i utrzymuje się wysoko na dwie frazy, czego wcześniej nie było. Może toś dodał ją do SWL być może z innym zamiarem, ale mu nie wyszło?
Backlinki ze stron, które zdecydowanie uczestniczą w SWL.
Szkoda bo druga mała strona, która była wysoko spadła tak samo i widze, że Yahoo pokazuje również backlinki ze stron śmieciowych, które muszą być z SWL bo już ich na tych stronach nie ma.
Żal mi takich “pozycjonerów” którzy wolą stracić czas żeby depozycjonować konkurencję zamiast pozycjonować siebie.
Być może mój sąd jest pochopny, ale to jest możliwe i tak właśnie to wygląda.


